Wyświetl pojedynczy post
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5414
Stary 09.06.2014, 11:09
Samo zachowanie Smudy już wam powinno dać wiele do myślenia.
Franiu wię że w klubowej kasie bida piszczy, wie to i bednarz więc rozmowy z prezesem o wzmocnieniach są pozbawione sensu. Jednak Franciszek to przebiegła łasica i bukuje audiencję u Cupiała gdyż wie , że on jedyny nie wie jak jest naprawdę i liczy że obietnica złożona osobiście przez Cupiała wymusi na bednarzu działania transferowe.

No i idzie i lamentuje. Zanzacza ze wygra ligę i awanzsuje do Lm tylko potrzebuje 2,3 piłkarzy. Cupiał zdziwiony, pyta się to w czym problem?
Franiu tłumaczy że po tych holendrach dalej pustka w kasie, że jest lepiej i walczymy...pokazuje Cupiałowi tabele, razem ciskają ....ami w Basałaja.
Po drugiej butece Cupiałowi przypomina się, że przeciez niedługo okienko transferowe. A co to oznacza ? Że kupimy Franiu 2-3 piłkarzy, zawsze tak robiliśmy, dumnie podkresla Cupiał.
Franiu dla pewności podpytuje, to 2-3 ? W najbliższym okienku ?
No przecież powiedziałem! I to nie jakiś ogórów a 2-3 klasowych! Rozoochocony i nadupcony rzekł Cupiał.

No i wychodzi taki Franiu zadowolony z dopięcia szyderczego planu, nie panuje nad emocjami i zaczyna dzwonić po gazetach. Opowiada jak to Cupiał obiecał juz wkrótce 2-3 klasowych piłkarzy.

Bednarz czyta wywiady i przeciera oczy. Dzwoni do Cupiała i mydli oczy holendrami, że wiele wysiłku go kosztowało wyprowadzenie nas na prostą, że jest zajebiście a pochopne transfery mogą zniweczyc ciężką pracę którą już wykonano. Cupiał troszeczkę zmieszany dopytuje się czy aby na pewno nie ma na chociaz jednego gracz?
Bednarz ścisza głos nadając powagę wypowiedzi...JA panie Cupiał mam i nawet na 4 transfery jesli zajdzie taka potrzeba. Widział prezes tabelę? Widział! więc prosze mi zaufać...dajemy radę. A franiu jak to franiu zawsze taki przewrażliwiony, znacie się przecież panowie jak łyse konie.
To co? Prezes powie trenerowi że się pomylił i w nastepnym go wzmocnimy. Czy ja mam to zrobić?
Ty z nim pogadaj, ja już najebany jestem...odbełknoł Cupiał.

I nie dzwon tutaj do mnie. Wiesz ze cię nie lubię, jednak obiecałem Krystianowi...Grabisz sobie!
Ostatnio edytowane przez Dariook : 09.06.2014 o godz. 11:14.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.

Cytat:
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
Radek Sobolewski
Odpowiedz cytując