wolfy napisał(a):

W kwestii raindoga - jestem w stanie zrozumieć dlaczego ktoś może chcieć nie okazywać mu szacunku. Nie uważam tego za właściwe, ale kto sieje wiatr...
Melikson - zakładając, że to nie jedna z dziesiątek plotek które pojawiły się i jeszcze pojawia w tym okienku - nigdy nie był nikim więcej niż najemnikiem. Bardzo dobrym, ale wciąż tylko najemnikiem. Dla mnie osobiście - byłoby to potencjalnie bardzo duże wzmocnienie Legii, bo tam miałby z kim grać.
O wiele bardziej szkodliwe byłoby stworzenie na Reymonta legijno-chorzowskiej kolonii przez Łysego Jacka. Na razie jednak info o Kucharczyku się nie potwierdziło, to co jest to raczej efekt szukania promocji.
|
W tych czasach wlasciwie kazdy pilkarz to najemnik, nie jest wazne czy jest wychowankiem czy tez nie. Pokazaly to przyklady Stolarskiego czy Leszczaka, dzis kazdy pilkarz chce sie rozwijac, a nie czekac az w wieku 21 lat dostanie szanse w klubie ktoremu kibicowal w mlodosci i tyle go z nim wiaze. Cos tam zawsze w sercu zostaje, ale kiedy wychodzisz na boisko nie pamietasz o czasach, kiedy miales 12 lat, a o tym by jak najlepiej zagrac w meczu. Wielu czepia sie przeszlosci Bednarza, ktory nie zrobil nic zlego grajac dla Legii, a zapomina o przeszlosci kibicow, ktorzy chca swoja praca przysluzyc sie Wisle.