Wyświetl pojedynczy post
ryzovsky
Junior Member
 
Od: 04.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16344
Stary 07.06.2014, 19:24
Nie wiem drodzy przyjaciele na jakim świecie większość z Was żyje ale chyba nie zdajecie sobie rzeczywiście sprawy w jakim kryzysie jest pogrążony aktualnie nasz klub. Proponujecie tutaj różnego rodzaju transfery, wzmocnienia i inne piękne rzeczy i w sumie macie do tego jak najbardziej prawo, ja również mogę sobie tutaj zaproponować transfer Ronaldo, Messiego czy Lewandowskiego, bo a nóż się uda.

Wisła ma olbrzymie długi i nie ma żadnej możliwości na transfery gotówkowe. Pamiętajcie o tym, że przy kupnie każdego piłkarza, któremu kończy się kontrakt trzeba w większości wypadków zapłacić po prostu kasę za podpis i to również nie są małe pieniądze. Dlatego zejdźcie na ziemie z jakimiś reprezentantami młodzieżówek, młodych talentów z innych krajów czy myślach o zakontraktowaniu najlepszych ligowców z naszego kraju. Jesteśmy aktualnie zbyt biedni żeby proponować kontrakt Arboledzie czy innym wysoko opłacanym piłkarzom naszej ligi. Możemy sprowadzać właśnie takie miernoty jak Cetnarski, Plizga czy Jankowski, którzy są po prostu zwykłymi kopaczami na pograniczu rundy relegacyjnej i przy takich wzmocnieniach jakie aktualnie są dokonywane jestem prawie przekonany, że w przyszłym sezonie przypadnie nam właśnie udział w biciu się o utrzymanie w lidze, bo jeśli ktokolwiek w tym klubie próbuje zakontraktować gościa pokroju Cetnarskiego, który jest po prostu beznadziejny to nie może być inaczej. Apel ode mnie do wszystkich żyjących w chmurach - czasy kiedy biliśmy całą ligę dawno odeszły więc nie róbcie sobie kpin z pisaniem, że możemy zakontraktować obu braci Maków (bo to aktualnie jeden z najbardziej gorących "towarów" na rynku). Uświadomcie sobie, że przy tej polityce klubu nie jesteśmy w stanie osiągnąć żadnych sukcesów, bo coraz więcej klubów odjeżdża nam coraz bardziej, a Legia czy Lech wydają się już po prostu poza wszelkim zasięgiem.

Warto tutaj wspomnieć również o tym, że my jako kibice również bawimy się w wojenki (nie będę tutaj rozstrzygał czy to dobre czy złe, bo to temat na inną dyskusje) ale jeśli na tak duży stadion przychodzi tyle osób oglądać swoje mecze to wypadałoby chociaż zrozumieć, że NIKT nie może wymagać wielkich wzmocnień i fajnych nazwisk. Każdy z nas jest po części winny i im prędzej większość z Was to zrozumie tym lepiej dla całego naszego klubu. Popadliśmy w marazm i przy takim zaangażowaniu wszystkich podmiotów tworzących ten klub skończymy jak Widzew - dla mnie jest to nieuniknione.
Odpowiedz cytując