Ogryzek napisał(a):

|
Zgadzam się z tym co napisałeś dodałbym tylko że wbrew histerii co poniektórych nawet bankructwo i relegacja do IV (III ligi) to nie koniec Wisły. Zbyt wielu jest KIBICÓW żeby Wisła się miała nie odrodzić.
|
Wisła nie potrzebuje kibiców. Ostatnio jeden móżdżek tutaj napisał nawet, że umowa z Totolotkiem pokryje straty za karnety.
Cóż... Ewidentnie idziemy drogą Widzewa i ŁKS-u, w dodatku obarczeni balastem kolegów Cupiała (Rogala, Kapka) żerujących na klubie. W takich toksycznych warunkach trudno o optymizm. Rozpoczęcie od zera miałoby na pewno ten plus, że przecięłoby wiele patologii. To nie jest kwestia tego co chcemy, ale raczej - czegoś co się wydarzy poza nami. Jest to na pewno realny scenariusz.