Oto nadal aktualny cytat z mojej dawnej wypowiedzi tutaj na forum :
gdyby Cupiał postawił teraz Wiśle warunek" być dalej z Jackiem, albo nie być wcale" to ja wybieram to drugie, gdyż dalej być z Jackiem, to to samo jakby nie być wcale lub być cale życie umierającym.
PhantomRanger -
-------------------------
W Wiśle obecnej prawie wszyscy piłkarze będą nowi lub na nowych kontraktach. Aktualnie suma łączna kontraktów, miesięcznie nie może przekraczać w najbliższych latach - 800 tys zł brutto ( średnio na piłkarza z szerokiego 22 osobowego składu przypada ok 36 tys zł brutto, a dla najlepszych nie więcej niż 60 tys zł brutto ). Piłkarze są warci tyle ile ktoś za nich i im płaci. W ligach niższych grają za minimum a w ekstraklasach za miliony. Winić piłkarzy za ich brak umiejętności, to jakby winić siebie za brak pieniędzy na piłkarzy lepszych. To nie oni są winni niepowodzeniom Wisły, mającej cel mistrzostwa, postawiony przez Cupiała w ramach redukcji budżetu o 75 % ( w/w regulacje finansowe w klubie). Wpadki pucharowe nie powinny skutkować poddawaniem się w dalszym rozwoju klubu, a raczej niezbędnymi korektami składu, aby wpadki te w przyszłości wyeliminować. To nie na piłkarzach klub powinien się odgrywać za swoją nieudolność w zarządzaniu, w tym za transfery czy szkolenie piłkarzy nie nadających się pod cele Wisły. Podobnie jak i kibiców, klub nie powinien winić i karać, za złe zarządzanie klubem, poprzez kary zbiorowe za wybryki konkretnych kibiców z nazwiska i imienia czy numeru krzesełka lub twarzy z bazy danych kart kibica .
Lukasz -
-------------------
Również nie dopuszczam u ciebie, jakichkolwiek wad umysłowych i dlatego powołując się na logikę rozumowania zapytam : kto odpowiada za funkcjonowanie klubu ? Prezes klubu czy jego pracownicy ? Członkowie zarządu czy prezes zarządu ? Niewątpliwie wszyscy razem także i dlatego wzywam do białych chusteczek, jako braku zaufania do zarządu Wisły, ale w kontekście moich 2 wadliwych filarów zarządzania tym klubem - tak się składa, że na potrzeby trenera Smudy 10 piłkarzy na już, odpowiedzią Smudy jest stwierdzenie, że prezes klubu nie ma pieniędzy. A dlaczego prezes klubu nie ma pieniędzy ? Bo TF odmówiła sponsoringu ? Niestety nie tylko, bo właśnie rolą prezesa klubu są sprawy finansowe i marketingowe. To on zlikwidował dział marketingu i od lat nie znalazł sponsorów dla klubu. To on wyłącznie redukuje wszystko w Wiśle, nic nie odbudowując. To wreszcie on stwierdził, iż przekroczył czerwoną linię z kibicami i za jego rządów, nie ma już szans na porozumienie. Kiedy ją przekroczył ? Wtedy gdy Wisła mimo kłopotów, wydostawała się za sprawą Smudy na powierzchnię ekstraklasy, kiedy po raz pierwszy od powstania stadionu, zasiadł na nim komplet kibiców i to w meczu z Legią, czyli o mistrzostwo, a nie w derbach z Pasami na przykład. W ubiegłym sezonie, to na Wiśle padł rekord obecności na stadionie a Bednarz swoją czerwoną linią odebrał Wiśle ten postęp i nadzieje na rozwój poprzez kasę od kibiców także. Zacytowane przez ciebie wynurzenia Bednarza o kibicach to jego osobisty punkt widzenia, gdzie na koniec absurdalnie stwierdził, iż SKWK i popierający je kibice są manipulowani przez jakiś ukrytych terrorystów, którzy zastraszyli jak widać ok 10 tys zmanipulowanych kibiców, bojkotujących Bednarza.

Jak dla mnie nie muszę sięgać po dalsze szczegóły błędnego zarządzania klubem przez Bednarza, aby natychmiast żądać od Cupiała i RN jego dymisji.
suikoden -
-----------------------
Nie istniały aż takie przyczyny, aby Bednarz z powodu wybryku kilkunastu piromanów, nie tylko wzywał krakowską policję na stadion, tajne służby czy zabiegał o wsparcie szefa KG Policji na wspólnych z nim konferencjach, ale przede wszystkim w sytuacji kłopotów finansowych, bezmyślnie usunął tysiące niewinnych kibiców ze stadionu, ubliżając im od bandytów. Złotówka na pomnik Reymana, też nie jest warta usunięcia tysiecy kibiców ze stadionu, w chwili potrzeby zapełnienia stadionu. To premedytacja Bednarza a nie nawet profilaktyka czy nieuzasadniona panika. Nie wolno prezesowi klubu, ubliżać kibicom tego klubu. Nie mówię tu o winnych za race, których wystarczyło rozliczyć w ramach istniejących własnych możliwości prawnych. Bojkot to nie strzał w stopę na Wiśle, to reakcja na strzał w plecy Wiśle przez Bednarza. Stadion był pełny i Bednarz go opustoszył. Gdy stadion był pełny, sponsora także nie było, poza TF oczywiście. To już 3 lata, jak Bednarz redukuje a nie buduje.
Viper -
----------------------
Znalezienie sponsora Wiśle to najważniejsze zadanie prezesa klubu, który bierze ogromne pieniądze za swoją pracę, a nie zadanie kibiców. W Legii Walter wymienił nieudacznika Bednarza dawno temu, a potem kolejnego nieudacznika Miklasa zastąpił myślącym Leśniodorskim i Legia wypłynęła na szerokie wody. Podobnie jest w kilku innych klubach w kraju. Cupiał już dawno powinien zastąpić Bednarza osobą zdolną klub rozwijać a nie go likwidować.