Lukasz napisał(a):

|
To co jest teraz to prywatna wojna grupy osób przeciwko Bednarzowi. Wojna tych którzy nie dostali złotówki od biletu tych którzy dostali zakazy za race i tych którzy dostali zakazy (niesprawiedliwie i unieśli się dumą).To razem jak zauważa dobrze tez Kot - jedynie kilkaset osób. Reszta wiślaków wedle własnego sumienia, przeżyć czy interesów (np. niechęć do policji) podzieliła się na dwa obozy - tych którzy opowiadają sie po jednej (SKWK) lub po drugiej (Wisły) stronie. Z tego co widze to nikt nie trzyma strony Bednarza (personalnie).
|
Niewielką grupą osób to można nazwać tych, którzy bojkotu nie popierają.