|
Fajne to stwierdzenie niejakiego Stonogi - "NO CHYBA TAK" . Dla mnie to postać wyjęta na potrzeby kampanii, zwykły bajkopisarz, opowiadacz dla naiwnych. Ma robić mętlik i wodę z mózgu i to robi. Postać nie warta większego zainteresowania. Gdyby trzeba było to również powie, ze dawał też papieżowi Janowi Pawłowi II i Dalajlamie.
|