Nie zdziwiłbym się, gdyby faktycznie był przymierzany do Wisły. W żadnym razie nie jest zły, ale też nic w nim szczególnego. Na 8 minutach filmiku nie było momentu, żebym pomyślał - wow, naprawdę pokazał klasę. Ot solidna robota defensywnego pomocnika. Niezła siła, ciekawie się porusza po boisku, choć próbka jest za mała by ocenić na ile jest to jego atutem, a na ile wadą (po odbiorze piłki i oddaniu do partnera, nie rusza w ciemno do przodu tylko pozostaje pod akcją). Widać, że dobrze czuje kiedy przeciwnik źle osłania piłkę i można wsadzić nogę, niestety u nas w lidze szybko naprostowałyby go wszystkie płaczki turlające się po murawie po byle kontakcie i wspierający je panowie na czarno.
Wiem, że liga rumuńska jest lepsza od Ekstraklasy, ale takiemu Chrapkowi można zmontować 10 razy dłuższą i dziesięć razy bardziej efektowną kompilację z minionego sezonu. Na osiem minut to materiału było po samym przegranym meczu z Jagiellonią.