|
no właśnie ... w kopi znaczy się jak Don Kichot. On też walczył z wiatrakami. Choć jeśli masz tam i się mieści, to znaczy, że bliżej Ci do Don Juana Tenoria
Ostatnio edytowane przez sambo : 05.06.2014 o godz. 17:47.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|