Wyświetl pojedynczy post
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1315
Stary 04.06.2014, 10:19
Don Donson napisał(a):Wyświetl post
Jedyną drogą do sprzedaży klubu jest umorzenie długu wobec TF, co dla spółki akcyjnej jest nie do końca korzystne, bo grozi pozwem o działanie na szkodę tej spółki, zwłaszcza w trudnych dla niej czasach.
Będąc precyzyjnym to nie umorzenie długu wobec TF bo to nie TF jest winna Wiśle pieniądze tylko Wisła TF.

Don Donson napisał(a):Wyświetl post
Cena Wisły SSA = wartość Wisła SSA + zadłużenie wobec TF.
Sprowadza się to do tego, że klub jest nieatrakcyjny dla kogokolwiek.
I tak wąż zjada swój ogon, bo nie może umorzyć tego zadłużenia. gdyby go nie było to klub byłby warty karty piłkarzy + jakieś 3-5 mln zł. Pamiętajmy że mówimy o SSA.
Wartość marki wynika tu bezpośrednio z marki TS Wisła, która ma uzasadnione prawo do udziału w wycenie marki i każdy niezależny audyt to przyzna. Więc zanim zaczniecie pisać ile warte jest logo Wisła SSA to, zastanówcie się ile logo Wisła SSA byłoby warte bez tradycji TSW.

Sprzedaż po audytach, wycenie i jeżeli spółka przeszłaby "due diligence" i tak będzie bardzo trudna i pewnie ktoś weźmie "za doradztwo" bo niezły bajzel tam jest.
Tutaj bez znaczenia jest to czy Wisła to S.A. czy byłaby np. Sp. z o.o. Właścicielem Wisły S.A. jest TF, którą kontrolują w tym momencie banki z uwagi na zaciągnięte kredyty. Tym samym nie ma możliwości żeby TF "zrzekła" się swojej wierzytelności względem Wisły S.A. Cena za jaką ewentualnie sprzedano by Wisłę S.A. - pod warunkiem, że banki wyrażą zgodę - zostałaby zapewne oszacowana przez jakiegoś biegłego nie dlatego, że tak stanowi prawo tylko dlatego żeby później zarząd owej spółki nie naraził się na zarzut niegospodarności.

Don Donson napisał(a):Wyświetl post
Musimy pamiętać, że jest to spółka akcyjna, nie można tak po prostu z niej wyjść. Akcje muszą zostać przekazane lub sprzedane po wycenie audytu (Wisła SSA nie jest na giełdzie, więc nie ma wyceny rynkowej). Nie da się wyjść do kibla i spuścić ich w muszli.
Zanim ktoś konkretny przejmie klub to bierze księgi w dłoń i robi "due diligence".
To nie precelki wczorajsze, że sprzedasz za 50% ceny wczorajszej
Prawnie audyt nie jest wymagany. Stanowi on jedynie zabezpieczenie się zarządu spółki przed zarzutami niegospodarności ze strony ew. wierzycieli.
Odpowiedz cytując