Gwiaździsty napisał(a):

Sugerujesz, ze 3 miejsce tez było poza naszym zasięgiem ? Ruch, który ze swoim "magicznym" składem potrafił wystartować nam zza pleców i przegonić na luzie, ukazał co można zrobić gdy ma się dobrego trenera.
Tym emerytem to niby jest Paweł Brożek ? Ten co strzelił w tym sezonie 17 bramek, bez których wielki trener Smuda byłby w głębokiej , czarnej d..e, a Wisła kopałaby się po czołach z Widzewem czy Zagłębiem w grupie spadkowej. Smuda powinien do Częstochowy na kolanach pójść, że Paweł zdecydował się na grę w Wiśle w tym sezonie. Bo gdyby nie to siedziałby każdy mecz z głupią miną na ławce jak w Poznaniu.
W drugiej kolejności powinien podziękować Donaldowi, że rozruszał skrzydło i tyle bramek tez strzelił. Jego tez dostał.Zaliczysz go do emerytów ? No, Głowacki emerytem jest ? Ale jak widać ci emeryci w naszej lidze jeszcze sporo potrafią. Dostał tez w trakcie rundy Stilica i Dudkę, nie wspominam już o Stiepanovicu. Faktycznie jednym słowem Smuda nie miał kim grac biedaczysko. Nie to co Ruch czy Lechia. Nie wspominajac już o Widzewie, Zagłębiu, PBB, Górniku, Cracovii, tam to składy pełne znakomitych kopaczy były.
A jego poprzednik, to mógł tylko pomarzyć o takim składzie jaki miał teraz Smuda. Kulawik dysponował przez całą rundę bramkostrzelnym (1 bramka w sezonie) nie emerytem Sikorskim.
|
Ale to jak Kocian był chujowy cześnieji bo dał się przegonić Smudzie a dopiero potem był zajebisty? Do jakiejś szkoły wieczorowej chodził? Bo nie łapie.
3 miejsce było w naszym zasięgu ale zabrakło ławki rezerwowych. Przypominam, że mieliśmy walczyć o utrzymanie.
Hmmm Tak między innymi bo ten sam Paweł Brożek przez długi czas odwalał manianę i kopał się po czole.
Kulawik/Probierz też mieli mocny zespół na papierze jak wyszło wszyscy pamiętamy.
Tak samo jak Paweł Powinien się cieszyć, że Smuda w niego uwierzył. Ile Brożek strzelił bramek przez 2 lata przed przyjściem do Wisły?
Ale to my wyżej w tabeli od Widzewie, Zagłębiu, PBB, Górniku, Cracovii jesteśmy czy niżej

Chyba musisz jeszcze raz na tabelę zerknąć. Ruch i Lechia mają przede wszystkim dużo szerszą kadrę od nas.
Zresztą o czym my rozmawiamy? Twoim zdaniem:
- Jak Brożek/Guerrier grają dobrze to ich sukces i nic Smudzie do tego
- Jak Czekaj/Nalepa grają dno i oddają bramki po indywidualnych błędach to wina Smudy?
Nie mam nawet cienia nadziei, że załapiesz, że to sprzeczność
Stilic na bank by tu przyszedł dla innego trenera.
Co powiesz o formie Chrapka, Garguły, Bunozy, Jovanica przed Smuda i pod wodzą Smudy. To rozumiem też o niczym nie świadczy?
Dorzuć jeszcze Burligę do tego pytania.