|
Przy obecnym składzie, lepszym niż miał Kulawik, lepszym od wielu klubów w ekstraklasie, można było z tymi chłopakami zająć spokojnie 3 miejsce, o czym wypowiada się zresztą w wywiadzie Paweł Brożek (Legia i Amika poza zasiegiem). Ale skoro Ruch z gorszym składem i z gorszego miejsca startowego (w poprzednim roku sportowy spadek) potrafił zdobyć 3 miejsce i bedzie grał w pucharach tzn. , że można było. Niestety mieliśmy Smudę a nie Kocjana.
Zespół, który nie potrafi grac normalnie na wyjazdach nie jest godzien grać w wyższych rozgrywkach. Przed nami nowy sezon, jesli nie uciułamy podobnej ilości punktów na jesieni to na wiosne wiecie juz co będzie ? Kopanie sie po czołach w grupie spadkowej, a patrząc na słynne wiosenne przygotowanie obecnego trenera skóra może nam cierpnąć na karku. Tym bardziej, ze w tym sezonie ze spadkowiczami przegralismy gładko (Widzew, Lubin).
Co się tyczy konfliktu, to trzeba się przygotować przynajmniej na 2-3 sezony rozbratu z R22, no chyba, że Pan Bóg się zmiłuje i skróci radosna twórczośc Bednarza. Ale skoro Legia wytrzymała to my tez damy radę.
Na pohybel Bednarzowi i jego przydupasom !
|