Uran235 napisał(a):

|
Lepiej gra nogami i wydaje się śmielszy na przedpolu (po części właśnie ze względu na grę nogami) - Miśkiewicz czasem nie wychodzi do piłek osłanianych przez obrońców i już nie raz na tym tle obrońcy mieli do niego pretensje. W kotle na piątce obaj mają braki, obaj popełniają błędy, ale ponownie Wolański wydaje się bardziej zdecydowany. Do tego Wolański jest 2 lata młodszy i dopiero zadebiutował na tym poziomie, więc wciąż wydaje się perspektywiczny.
|
Ile meczy nam wybronił Misiek, a ile meczy wybronił Wolański? To raz, a dwa gość zagrał dopiero jedną rundę, parę razy złapał piłkę do rękawicy i już robi się z niego nie wiadomo jaki talent. Tak tylko przypomnę, że Zubas też miał być mega gwiazdą, bo dobrej jednej rundzie, a co się z nim dzieje to polecam sprawdzić. Jak dla mnie stawianie go przed Miśkiem to jawny idiotyzm, ale to tylko moje zdanie.
FraMat napisał(a):

|
Czemu Sagan grając w ŁKS niczym się nie wyróżniał, a kiedy przeszedł do Legii zaczął strzelac gole?
|
Gdybanie... Czemu Łobodziński szalał w Zagłębiu a u nas nic nie grał?
IncognitoTSW napisał(a):

Samych asów miał ten Widzew...
Wolański, Batrović, Kasprzak, Cetnarski. Czemu oni spadli
|
Pewnie za dużo indywidualności...