Dariook napisał(a):

|
No ale ty nie spełniłeś obywatelskiego obowiązku. Twój głos był nieważny czyli tak naprawdę Cię tam nie było i nie brałeś udziału w wyborach. Jeśli byś brał udział to byś wybrał kandydata.
|
Oczywiście, że ten głos jest tak samo ważny jak głos na PiS, PO, czy inną partię. Jest to głos sprzeciwu przeciwko kandydatom ze wszystkich list, a w przypadku wyboru prezydenta w drugiej turze jest to pokazanie tego, że nie legitymizuje się władzy kandydata, którego wybierze większość.
Dariook napisał(a):

|
Przyjdzie jeden debil który zaznaczy tylko jednego kandydata i po prostu zdecyduje za resztę.
|
Taki ustrój sobie wybraliśmy. Najgorszy ustrój wg. Arystotelesa czyli demokracja, w którym nie decydują ci co mają rację, a ci co mają większość. Mamy 60-70% idiotów, którzy głosują od 10 lat na POPiS i kto im zabroni?
AYALA, a co powiesz o tym, że co 4 lata mamy po ok. 2 mln nieważnych głosów w sejmikach wojewódzkich?
Sejmiki wojewódzkie:
2002 - 1 883 220 (14,43%)
2006 - 1 759 530 (12,7%)
2010 - 1 744 609 (12,06%)
O ja, za PiS-u było więcej głosów nieważnych niż za PO, a za SLD jeszcze więcej. Jak to możliwe?
Zakładamy się o małe piwo, że w tym roku w wyborach samorządowych znowu od 1,5 do 2 mln odda głos nieważny w wyborach do sejmiku?
Jak chcecie zobaczyć całość danych to ISP zebrał dane z lat 2001-2010 nt. nieważnych głosów w poszczególnych wyborach:
http://www.isp.org.pl/uploads/filema...hwwyborach.pdf