Bo Gawiedź chciała. Niektórzy niech odszukają sobie co wypisywali na temat Lameya, Jaliensa, Kirma i innych zagranicznych wirtuozów w składzie a później mądruje. Przed sezonem kto chciał oddawać Bunoze z Jovanoviciem, ale przecież tutaj sami eksperci.
Bo Czekaj się nie sprawdza to stawianie na młodych jest już be. Jakoś Chrapek dał radę a Wisła na nim zarobi, ale chłopakowi trzeba było dać grać. Ilu było takich co rok temu chciało go do Stróż oddawać, bo wygląda jak oldboy?
Kto przed startem sezonu liczył że Miśkiewicz tyle spotkań nam wybroni? Nikt, z gości się tak samo nabijano jak obecnie z Czekaja a dzisiaj niektórzy płaczą bo z Miśkiem kontraktu nie przedłużamy. Ale najlepiej nabija się ze swojego. Może i Czekaj się nie nadaje, ale trzeba próbować dalej szukać i stawiać na młodych zwłaszcza w naszej sytuacji finansowej.
Jakoś w poprzednich sezonach z tymi wirtuozami zagranicznym bujaliśmy się w środku tabeli.
wolfy napisał(a):

Miałem rację. Tylko co z tego?
Przewidziałem jak skończy się ta cała afera.
Ale teraz już po ptokach.
|
http://wislakrakow.com/forum/showthr...=1627&page=679
Dlatego - jak nie przedłużymy z Chrapkiem umowy to płakał po nim nie będę. Z taką dynamiką i zaangażowaniem nigdy na nim nie zarobimy, a on sam nie wyjdzie raczej poza stany średnie ekstraklasy.
Popatrz, jednak nie zawsze masz racje.