wiesniak84 napisał(a):

Nie chce nic insynuowac ale rzezaczka byla "dosc czestym" schorzeniem wojskowych w koszarach i w Polsce swego czasu jak jeszcze sluzba zasadnicza byla. Spowodowane to bylo glownie "wyselekcjonowana" i nieliczna kadra kobiet lekkich obyczajow "obslugujacych" wojakow. Wina po stronie wojakow tez lezy oczywiscie zeby zaraz nie bylo, ze szowinizm, rasizm, faszyzm, homofobia i inne chore lewackie wymysly
|
Nie wiem gdzie służyłeś ale i tak współczuję. Tam gdzie ja byłem to dziewczynki o siebie dbały. Każda miała majteczki na zmianę i gąbeczkę nasiąkniętą octem...dbały o higienę.
I nie to że z pierwszym lepszym. Trzeba było na gieroja postawić piwko lub naleweczkę, porozmawiać, pogłaskać, obiecać lepsze życie i dopiero po tym szarpanie
