Kroq napisał(a):

|
Odpowiedz mi w taki razie na jedno skoro JK jest taki krystaliczny. Jak można stać w jednym szergu z liderem Swobody na wiecu w Kijowie wśród flag UPA i z hasłem hirojom sława? Gdzie pamięć o 200tys Polaków na Wołyniu. To jest naprawde haniebne. U JKM są słowa u JK są konkretne działania. Równanie Palikota i Korwina tylko świadczy o poziomie wiedzy i rozeznania. Pozdrawiam
|
Rozumiem, ze będąc na wiecu, gdzie w duzej grupie na scenie stoi przegląd całej politycznej reprezentacji miał się domagać wykopania tych, którzy nam sie nie podobają

Dobry pomysł. Poza tym ostatnie wyniki wyborów na przezia Ukrainy pokazały dobitnie, ze straszenie banderowcami nie powiodło sie gdy popatrzymy na wyniki ich reprezentanów

Uprawiajacy prorosyjska (putinowską) propagandę chyba będą musieli cos nowego wynaleźć. "Hierojom sława" chyba nie przekroczyli 2 %.
Co do licytowania się kto wyrządził większą szkodę Polsce i Polakom, Ukraina czy Rosja odpowiedź jest jednoznaczna i trzeba chyba być obłąkanym by tego nie wiedzieć. Nie wydaje mi się żeby obłąkanym był JKM, po prostu realizuje swoje zadania w tym samym projekcie co Palikot. Palikot się zuzył, wyskoczył JKM wsparty w wyborach frustratami po Palikocie. W kwestii rosyjskiej obaj mają takie same poglądy. Niebawem pewnie JKM dołaczy do Klubu Wałdajskiego, gdzie nad jeziorem Bajkał tow. Putin przy kawiorze i szkalneczce wódki utwierdzi go w przekonaniu, ze nie tylko przejęcie Krymu jest naturalnym procesem. Pierwsze nici porozumienia już zresztą są, bo JKM jak papużka powtarza putinowskie pier....e o Ukrainie. Jego wypowiedź, że „silne kręgi w USA dążą do wywołania wojny światowej”

jest chyba najlepszym dowodem owocnej współpracy w duchu wzajemnego zrozumienia. Docenienie roli bohatera ZSRR tow. Wojciecha Jaruzelskiego w pacyfikacji Polski moze tylko zacieśnić tą znakomicie rozwijającą się współpracę

.