Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16284
Stary 27.05.2014, 07:26
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Kulawik grał bez napastnika? Od kiedy to ? Ale oczywiście nie zapominasz że miał wirtuoza Meliksona ?
O tym że za Kulawika o Jovanovicu Andrzej Iwan pisał że prócz serca do gry to nie ma nic z piłkarza też pamiętasz i o tym że Bunoza na lewą się zupełnie nie nadaje równieź.
Idąc Twoim tokiem rozumowania Smuda dostał napastnika co przez 3 lata gry w Europie strzelił 5 bramek. Masakracja jak to mówił Szpakowski.
Najłatwiej jest porównać ławki by określić kto jak mocny skład miał. Chcesz się w to bawić?
Od samego początku. Ten wirtuoz czasem nie siedział non stop na ławce symulując kontuzję i rozgladając się gdzie by tu czmychnąć na Zachód ? No to faktycznie był ale na papierze (ile bramek strzelił w tamtym sezonie ?). Aaaa pewnie chodzi Ci o supersnajpera Sikorskiego co strzelił jedyna swoją bramkę w ostatnim meczu sezonu. I to ma być niby porównanie z Pawłem Brozkiem, który do tej pory strzelił aż 16 bramek ? Wyobraź sobie Wisłę bez tych 16 jego bramek. To chyba nie temat "Dowcip Roku". Zresztą wystarczy zobaczyć, kto za Kulawika strzelał bramki dla Wisły i ilu z nich było napastnikami

Smuda dostał napastnika, co strzelił w polskiej lidze (na obecna chwilę ponad 100 bramek), który był królem strzelców, który gwarantuje niezła ilość strzelonych goli. A Europy nie szukaj w polskiej buraczanej bo to dwa różne światy o czym każdy dobrze wie.
Prawda jest taka, że całe smudowe szczęście trenerskie opiera się tylko na tym czy Paweł strzeli cos w meczu czy nie. Jak strzeli to Smuda łazi przy linii i zgrywa wielkiego trenera. Jak nie strzeli to siedzi w boksie i nie wychyla z niego nochala. I szuka kozła ofiarnego, na konferencję, żeby rzucić go pismakom.

Chcesz się bawić dalej ?

P.S. Zresztą Kocjan jak już pisałem pokazał mu miejsce w szeregu. Tylko tam nikt nie krzyczy głupot w stylu Trener .... czyni cuda.
Odpowiedz cytując