Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26846
Stary 26.05.2014, 13:23
Kroq napisał(a):Wyświetl post
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-on...koalicje/eq7f5

Świetny felieton Rokity - polecam
Naiwny ten Rokita jak zawsze. Nic dziwnego, że tak łatwo wypadł z polityki.

Natomiast podsumowanie tego felietonu stosunkowo trafne.
Cytat:
Wybory europejskie otwierają zatem kluczowe dzisiaj dla polskiej polityki pytanie. Jest jasne, że za rok w sejmie szanse mają dwie potencjalne koalicje: Tusk z Millerem oraz Kaczyński z Korwinem, z obrotowym PSL-em, którego wybór może decydować o losie przyszłej władzy. Tym bardziej, że – wbrew moim wcześniejszym przypuszczeniom – niezdecydowana linia prezesa Piechocińskiego nie zachwiała jednak wiejskim zapleczem stronnictwa, które umocniło swoją rolę języczka u wagi.
Najbliższy rok będzie więc dla polskiej polityki znowu czasem dużego znaczenia. Stosunkowo niewielkie przesunięcia emocji wyborców mogą przesądzić albo o radykalnej zmianie w roku 2015, albo o faktycznej kontynuacji dzisiejszej polityki.
1. PSL nie zatonął jak mu to wróżono i po raz trzeci z rzędu uzyskał 4 mandaty w PE. Warto zwrócić też uwagę jak stałe jest poparcie tej partii od kilkunastu lat.

2001 parlamentarne - 8,98%
2004 europejskie - 6,34%
2005 parlamentarne - 6,96%
2007 parlamentarne - 8,91%
2009 europejskie - 7,01%
2011 parlamentarne - 8,36%
2014 europejskie - ok. 7% (?)

Nie można przyjmować innego założenia niż 7-8% dla PSL-u i ok. 30 mandatów dla tej partii w wyborach parlamentarnych 2015 roku. Bez tej partii nie ma szans na jakąkolwiek większościową koalicję o czym Rokita doskonale wie.

2. Rokita daje w ostatnim zdaniu alternatywę z dwoma wyborami, ale chyba jest świadom tego, że duopol POPiS-u zostanie zachowany, gdyż mimo słabszych wyników obu partii łącznie wciąż zgarniają ok. 2/3 głosów co przekłada się na 70-75% mandatów w zależności o ordynacji wyborczej. Duża ilość planktonu politycznego i kanap w postaci Ziobrystów, Gowinowców i Palikotowców tylko sprzyja przejmowaniu przez te partie dodatkowych mandatów, które zasilania konta najsilniejszych.