|
Spokojnie. Do wyborów parlamentarnych jeszcze 1,5 roku. Wczorajsze wybory mają zupełnie inny charakter. Ale może po kolei. Wczoraj tuż przed ogłoszeniem wyników sondażowych typowałem zdecydowane zwycięstwo PIS oscylujące w granicach 34-36%. Potem spodziewałem się PO 25-28% - cała „klasa urzędniczo-rządząca” z rodzinami to jednak dość spory odsetek społeczeństwa. Szczerze mówiąc jestem przerażony ,że ponad 30% społeczeństwa dalej wierzy w PO. I to przy tak niskiej frekwencji spodziewałem się naprawdę solidnej wygranej PIS, byłem przekonany ,że mają zdyscyplinowany i wierny elektorat w przeciwieństwie do PO który przesądzi o wygranej. Jestem ciekaw jak pojedynek PIS-PO rozstrzygnął by się w przypadku frekwencji ok 50%? Pomyliłem się twierdząc ,że niska frekwencja jest zdecydowanym sprzymierzeńcem PIS. Z tego co policzyli w 91% komisji wynika ,że PO jednak przegrało na szczęście. Czerwone s....ysyny z SLD mają wierny beton właśnie na poziomie 8-12% , ale spokojnie z roku na rok jest ich coraz mniej… A pozostałe głosy lewicy przejmuje PO i trochę Palikot. PSL jak zawsze na stałym poziomie. PR i SP razem miałby ok 6% - partie pokroju PIS z programem gospodarczym bardziej liberalnym bądź socjalnym ale jednak trochę nieudane kopie. To w tym wyniku upatruję braku zdecydowanego zwycięstwa PIS. Wiem ,że sumowanie głosów ma się tak jak pięść do nosa ale łącznie z PIS to jest ponad 38%. O dziwolągach i zboczeńcach nie będę pisał choć ich miny po 21 przecudowne. RN na razie tylko 1,5% ale potencjał zdecydowanie większy. I na koniec KNP. Wynik bardzo dobry choć o frekwencji w tym kontekście zapominać nie należy. Myślę ,że w przypadku Korwina tendencja wzrostowa.
Teraz trochę o przyszłości. Jest szansa ,że w wyborach KNP w 2015 przekroczy próg 5%. Warunkiem koniecznym do tego jest kilka czynników: wykreowanie w mediach kilku nowych twarzy nie tylko JKM, dalej działanie jak partia totalnie antysystemowa, pozbycie się idiotycznych wypowiedzi JKM – przecież teraz dostęp do mediów otworzył się szerokimi drzwiami i nie trzeba szukać rozgłosu na siłę, głoszenie poglądów na forum europejskim wraz z prowadzeniem sumiennych sprawozdań z działań w PE i podawanie ich do wiadomości publicznej. Działalność dalej antysystemowa – muszą pokazać to o czym mówią i czym skłonili do oddania głosu na siebie. Absurdy, korupcję to wszystko co w UE jest na porządku dziennym. Koniecznym jest rozwinięcie struktur lokalnych i dalsze krytyczne recenzowanie polityki „polskiego rządu”. Jeżeli chodzi o innych. Spodziewam się ,że Solidarna Polska mniej lub bardziej zwiąże się z PIS może tak jak SLD z Unią Pracy- wspólne listy. Zresztą Kurski o tym mówił. Podejrzewam ,że w przypadku tego ugrupowania dodanie tych 3,1% głosów bezpośrednio do PIS nie będzie wielkim błędem. Gowin może 1,5 roku wytrzyma i do wyborów pójdzie z PR. TR pewnie się rozpadnie na SLD, PO może odrobinę KNP. SLD i RN troszkę w górę. PO lekko w dół PIS lekko w górę. PSL stagnacja.
Gdyby sumować z wczoraj to byłoby tak w 2015: PIS-36% PO-33% SLD-9,5 % KNP-7% PSL-7,2% ale ze względu na frekwencję i wcześniej wymienione przewidywania może być tak:
PIS-38% PO-30% SLD-12 % KNP-5% PSL-6,5%
|