|
Parę lat temu był duży artykuł o młodości Boguskiego w gazecie z jego stron. Jako nastolatek Rafał nie trenował tylko pomagał rodzicom w pracy m.in. jeździli kłaść dachy do USA. On na dobrą sprawę nie miał prawa znaleźć zatrudnienia jako profesjonalny zawodnik. I tak osiągnął wynik ponad swoje możliwości. Pierwsza poważna kontuzja musiała się tak skończyć. Padło na Borysiuka, a równie dobrze mogło paść na Marcelo na treningu.
|