iq1000 napisał(a):

Byłeś.
Będziesz.
Ale teraz Cię nie ma.
Jesteś wtedy, gdy to jest wygodne. 2 liga czy puchar UEFA, grunt, że są koledzy obok z pirotechniką.
Może jednak jesteś kibicem dobrej zabawy wśród kumpli z racami w rękach.
Bo jak ich zabrakło to na stadionie Cię nie ma.
Może jednak jesteś kibicem interesów ludzi z SKWK.
Bo jak Cupiał zaczął utrudniać im życie to na stadionie Cię nie ma.
Z Wisłą podobno jest się na dobre i na złe.
Ale jak jest źle to ogłasza się bunt i opuszcza się stadion.
w
----------
Burliga wpadł i mógł mieć przechlapane. Klub mógł go wyrzucić. Ale Smuda wyciągnął do niego rękę, zawodnicy i trener wyciągnęli do niego rękę. Będzie terapia, będą słowa otuchy w szatni.
Rodzina sobie pomaga.
Skoro wiedzą o tym najemnicy z Białą Gwiazdą na koszulkach to czemu nie robią tego kibice z Białą Gwiazdą w sercach?
Można było rozwiązać to drogą dyplomacji. Chodzić dalej na mecze, dostosować się do gorszych warunków, przyjąć na klatę, ale rozmową, dialogiem i dobrym przykładem krok po kroku odzyskiwać utracone przywileje. Zwyciężyć w godny sposób. Być stroną, która została pokrzywdzona, ale dzięki uporowi i dobrej woli wygra.
----------
Coś poszło nie tak. Cupiał (rękami Bednarza) i SKWK (za nimi inni kibice) rozminęli się, a to prawdopodobnie doprowadzi do upadku Wisły.
Trzeba było być mądrzejszym od właściciela klubu. Być na dobre i na złe.
Byłeś przed Cupiałem i będziesz po.
Wierzę Ci.
Szkoda tylko, że kilka kartek w historii Wisły będzie zapisane takimi chujowymi literami.
|
Uwierz mi ze nie jestem ani czlowiekim SKWK ani człowiekiem sukcesu.
Wkur.... mnie to ze na stadionie nie ma 30 tys gardel które wyja jak opętane i wtedy nikt nie patzry czy tamten odpalil piro a czy ten jest bandyta a ten jest z rodzina z polecenia Jacka...
Marzy mi się żeby się obudzić i zobaczyć to co było kiedyś...
Zadowolenia na mordach każdego,usmiech,radosc ,jak każdy na każdego wskakuje po stzrelonej bramce chociaż przed meczem się wcale nie znali...
Ja już mam trochę lat, mam rodzine,mysle trochę inaczej ale wiem ze to czego teraz brakuje jest ogromnym czynnikiem który jest potrzebny...
Zobacz inne ligi,Holandia,Francja,Hiszpania,Grecja jak tam ludzie się bawia ramie w ramie "bandyci" i rodziny...
Przeciez My wszyscy przez te cale lata w jakims ułamku % utrzymujemy tak samo ten klub...
Pozwolcie nam się bawic,cieszyc,zyc tym czym zylismy tyle lat...to maliosc to jest historia która trzeba kontynuować a nie doprowadzać do upadku bo już nie takie firmy bankrutowaly...
Tutaj musi być chec obu stron....
Jacku....te słowa kieruje do Ciebie,jezeli uważasz się za osobe madra z wiedza, za madrego prawnika ,rozpocznij dialog,mysl co można zrobić żeby wyjść z tego gowna,klub potzrebuje kibica a kibic klubu...a ja nie mogę sobie pozwolić na taie traktowanie po 20 latach obecności na MOJEJ WIŚLE...