Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5196
Stary 23.05.2014, 12:02
raindog napisał(a):Wyświetl post
A czy przypadkiem Ty nie chciałeś Chrapka rok temu wyrzucić na zbity pysk?
I? Są jakieś paralele z byciem ekonomicznym ignorantem?

Nie widziałem potencjału w Chrapku (jeśli nie poprawi motoryki, co zrobił), widziałem w Mączyńskim i Burlidze materiały na solidnych ligowców, nie poznałem się na Gliku. Ma to jakiś związek z tematem?

Ponieważ uważam, że skrajne przejawy głupoty należy tępić, więc poczekam te umowne pół roku, a potem zbiorczo przypomnę co niektóre mózgi tutaj pisały. Wisłą Kraków - jedyny klub piłkarski na świecie, który nie potrzebuje kibiców...

Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Jeszcze tego nam brakowało żeby kibice byli 'ważniejsi' od trenerów, prezesów czy piłkarzy.
Po co chcesz być ważniejszy?
Kibice najważniejsi w klubie. Tak jak w każdej firmie najważniejsi są klienci.
Pieniądze z magicznego Canal+ i Ekstraklasy S.A. (które - jak wiadomo - biorą się z próżni) rozmywają niektórym ignorantom rzeczywistość, ale bez kibiców istnieć może tylko sport amatorski. Model biznesowy współczesnych klubów piłkarskich został wypracowany kilkadziesiąt lat temu i generalnie sprawdza się we wszystkich najsilniejszych ligach. W porównaniu z tym to co pisze jakiś pajac na forum szkoda nawet komentować.

Lukasz napisał(a):Wyświetl post
@fugiel
Alez mam podobne zdanie. Dlatego tez cieszę się z kazdej złotówki więcej. Dobry i Totolotek na poczatek a patrząc na naszą sytuacje finansową pozostaje tylko się cieszyć. Tak samo jeśli chodzi o transfer Chrapka - niech chłopak idzie się rozwijać dalej. Poza kasą, dobry rych marketingowy po stracie Stolarskiego - pokazuje że u nas też można się wybic.
To czego nikt nie mówi, to fakt że sprzedaliśmy na 10 lat kilkadziesiąt procent praw marketingowych jakiejś dziwnej firemce za "chwilówkę". Co to oznacza?
W skrócie - nikt w najbliższych dziewięciu latach Wisły nie kupi w innej roli, jak pralni brudnych pieniędzy. Nikt nie będzie inwestował w biznes gdzie jedno z głównych źródeł dochodu jest obarczone takimi zobowiązaniami.
Wybierze sobie po prostu inny klub - choćby Cracovię.

Teraz - przy obecnej koniunkturze - może wydawać się to bez znaczenia. Za pięć lat? Za osiem?
Dziesięć lat to spory kawałek czasu...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.05.2014 o godz. 12:34.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując