|
My nie mamy nawet podejścia do młodego piłkarza. Skoro nie możemy sypać kasą, to trzeba wpłynąć takiemu zawodnikowi na psychikę, żeby wybierając legię i np. 20 tyś zł miesięcznie i Wisłę 8tyś zł miesięcznie, wybrał tą drugą opcję. Taki Szwoch, Budziłek czy Wilusz byliby możliwymi dla nas opcjami, ale skoro nasz prezesik gdyby miał rozmawiać z piłkarzem to nie zacznie od tego jaki ten klub jest wielki i ambitny, ale o tym jak tu źle, może przez rok pensji nie dostać itd.
|