palikot napisał(a):

Dlatego ja zawsze podkreślam. Z wyborcą PO i tvn-owcami da się jeszcze sensownie pogadać, bo to elektorat, któremu się wydaje, że myśli logicznie i samodzielnie, więc jak mu wytkniesz błędy logiczne to przynajmniej s.......i i nie będzie gadał bzdur A z elektoratem PIS-u a zwłaszcza z czytelnikami niezależnej.pl a już w szczególności wyznawcami O.T.Rydzyka to już nie tak prosto. Ich taktyka polega na ignorowaniu logicznych przesłanek, a ich poglądy są niezmienne, choćby miało wynikać, że 2+2=5, bo ich przekonania są ważniejsze niż fakty. Taki typowy przykład upartego dzieciucha. Tacy ludzie będą ci wciskać dalej mało poparte faktami tezy, lub fakty z tezami o zerowej logice(No bo przecież on pan sprzed forum, wie najlepiej jakie są układy, kto się czym kierował jak zawierał jakąś współpracę, i kto w świadomości jakimi się kieruje wartościami )
Takich po prostu należy ignorować, szkoda tłuc się z koniem, jak nie rozumie
|
Zawsze miałem tak, że nie unikałem debat ze środowiskami skrajnie różnymi ode mnie, nie licząc Jehowych, którzy znają Biblię na wyrywki i takich to nie zagada nawet moja moherowa ciotka
Problem jest taki, że takie osoby twardo i uparcie stojące w okopach na upatrzonych pozycjach nie mają ani grosza samokrytyki i nie poświęcą ani chwili na samozastanawienie się czy to o czym czytają i co oglądają nie jest w jakiś sposób spreparowane, aby ich po prostu zmanipulować. Nie każdego da się nawrócić, czy przekonać, ale zawsze lepiej używać swoich argumentów niż nie robić nic.
PS. Ładna reklama na forum
