silver03 napisał(a):

Kabaret to my mamy obecnie przy korycie.
Wiadomo można się czepiać, że wpisał swoje córki na listę, osobiście wolałbym, żeby już zabrał jakąkolwiek kobite z ulicy i ją wpisał w celu spełnienia tego chorego wymogu ilości kobiet na listach, ale cóz zrobił jak zrobił poszła chłodna kalkulacja polityczna. Zresztą JKM nigdy nie ukrywał że to zrobi, wyraźnie podkreślając że wymóg obecności określonej ilości kobiet na listach skończy się wpisywaniem matek, żon, córek, kochanek (lub innych mało znaczących "figur") tylko po to aby spełnić wymogi prawne.
Zresztą skala tego czynu nieporównywalna jest z problemem zatrudniania znajomków przez obecny beton, gdzie te osoby pobierają wynagrodzenie za określone stanowisko, podczas gdy córki Korwina robią tylko i wyłącznie za figurantki i nie mają z tego żadnych korzyści.
|
Każdy robi za figuranta do momentu wyborów. Korzyści i to ogromne zaczynają się po wygranych wyborach. Tyle kobiet jest w Polsce a on wpisał córkę i dwie synowe. Syna zresztą też wpisał. No nie róbmy jaj.
tow. ZSL-wiec napisał:
Cytat:
|
O jakich moich komuchach? Proszę o enumerację choć kilku nazwisk? Inaczej stul pysk.
|
Plask, plask - dostałeś własnie wirtualnego liścia w ryj !
Jeszcze cos mruczysz ?
no to duup, duuuup - właśnie wypłaciłem ci kopa ze szpica na twoje pasione portki na szelkach, bo sie nieładnie wypowiadasz.