|
Obawiam sie ze Bednarz znowu poszedl po najmniejszej lini oporu i wzial pierwsze lepsze ochlapy ktore ktokolwiek sie zdecydowal dac, nie wierze zeby skompromitowany klakier Cupiala walczyl jak lew o jakies mega warunki, zwlaszcza ze kariera tego syndyka w Wisle chyba sie pomalu konczy , moze wzial pierwszy lepszy ochlap dla pokazania ze cokolwiek dziala ta miernota, albo ci niemcy jakiegos lokalnego Szubryta z tasakiem zaprzegneli
|