Chyba każdy młody prawicowiec w Polsce musi przejśc chorobę zwaną JKM - przyznaje się sam ją przechodziłem 13-14 lat temu . Ale to jest jak odra i różyczka - raz się zachorowywuje i po wyzdrowieniu się nie wraca. W tym roku wysyp chorob zakaźnych jest większy ale i ilość idiotyzmów Korwina przekracza punkty kulminacyjne

Adolf nie wiedział o Auschwitz, kobiety lubią być gwałcone, inwalida to pechowiec bo pozwolił sobie urwac nogę i niech sobie popełni eutanazje jak nie ma za co życ, zarzucal eurposolom że sa złodziejami opłacaymii przez UE a sam nie widzi problemu w braniu z Brukseli kasy - bo ON jest inny etc. to miałby być przyszły polski premier?