|
Zapotrzebowanie to jedno a życie to drugie. Ostatnią kolejkę tego wielkiego zapotrzebowania na wszystkich stadionach śledziło raptem ok. 53 tys. widzów czyli tyle ile w Niemczech przychodzi na jeden stadion i to nie w Monachium czy w Dortmundzie lub Hamburgu.
Dlaczego tak jest wiadomo. Polityczna nagonka na kibiców wyprasza ludzi ze stadionów. I to jest główny powód, bo niski poziom jest od dawna a nie tak dawno zdarzały sie kolejki po 100 tys. widzów na trybunach. Obecnie jest tego zaledwie połowa.
|