|
Od wielu lat wysłu..... tutaj płaczów wyznawców i przedstawicieli polskiej myśli biznesowo-piłkarskiej. Pamiętam wielostronicowe wręcz polemiki pomiędzy nimi, a chyba jednym z nielicznych sensownym forumowiczem Markusem, który jak po latach widać, miał 100 % racji, przestrzegając przed absurdem filozofii prowadzenia Wisły przez Cupiała na zasadach robienia kroku A potem braku niezbędnego kroku B lub wręcz cofnięcia kroku A . Nie będę cytował tych polemik, bo nic to nie da. Nadal zwolennicy Wisły taniej lub za darmo, prawią herezje o zabójczych Holendrach i nawet po 3 latach bredni oraz błędnej polityki sportowo-finansowej Bednarza, tolerują i akceptują tą błedną politykę kosztem swojego klubu Wisły Kraków. Panie i Panowie pora się obudzić i zamknąć ten parasol ochronny nad niekompetencją pracowników Wisły Cupiała. Cupiał to najbogatszy na papierze właściciel klubu piłkarskiego w Polsce i czas najwyższy aby wreszcie powierzył zarządzanie tym klubem profesjonalistom a nie kolejnym iluzjonistom. Ponieważ profesjonalistów w Polsce nie ma, więc albo go stać na zagranicznych tak zarządców, jak i piłkarzy, albo niech przestanie płakać, że takowych nie ma w Polsce, o czym wszyscy wiedzą i trzeba sobie umieć z tym poradzić.
Tu nie chodzi o lata chude czy tłuste, bo Wisła za jego możliwości i chęci, powinna już dawno być ustabilizowanym liderem polskiej ekstraklasy. Nawet jeśli przyjmiemy, że obecnie Cupiał postanowił zerwać z Wisłą fluktuującą ze skrajności w skrajność i ją unormować, nie tylko stadionem i bazą, to nie wolno tolerować kolejnego absurdu o nadejściu lat chudych, bo czas ten raczej powinien nazywać się okresem reorganizacji klubu i rozwojem krok po kroku, choćby od zera. A my mamy do czynienia z kolejnym przejściem w skrajność o nazwie Wisła za darmo i w chaosie bez jakiejkolwiek jej wizji rozwoju. Cupiał znalazł sobie kolejnych winnych nieudolności klubu w postaci kibiców i jakby na złość mówi im, że poprzewracało im się w dupach i teraz długo mistrza nie będzie. Apogeum niekompetencji widać nie ma w Wiśle granic a pojęcie skrajności jest nieskończone. Bednarz za obecną zapaść Wisły, brak wizji rozwoju klubu czy brak sponsorów lub ich odejście oraz transferowe jaja, powinien już dawno zapłacić dyscyplinarką, o wygonieniu kibiców ze stadionu nie wspominając, a na jego miejscu powinien pracować człowiek z sensem i wizją rozwoju " krok po kroku" na miarę możliwości Wisły, jakiekolwiek one by nie były. Przy obecnych kosztach stadionu i bazy treningowej, nie da się bilansować klubu bez pucharowych wyników klubu, a tym bardziej bez kibiców na stadionie.
Ponieważ tak się w Wiśle nie dzieje, dlatego nie akceptuje obecnej polityki klubu (Cupiała) wobec Wisły a wszystkich zadowolonych z dalszej samo destrukcji Wisły, proszę o reset rozumowania na rzecz Wisły Kraków i nie przyzwalanie zarządcom naszego klubu, na ciąg dalszy skrajnej irracjonalności ich działań w Wiśle. Cupiał, jeśli nie chce odejść z Wisły, powinien bardzo poważnie podejść do jej naprawiania, tak aby jego klub był przykładem stabilizacji i profesjonalizacji działań, bez nadmiernego ryzyka dla finansów i Wisły i Telefoniki. Potrzebny jest jednak stabilny plan rozwoju i ludzie do jego realizacji oraz właściciel określony w swoim celu i pilnujący go, tak aby cel ten się realizował.
Ostatnio edytowane przez kot : 21.05.2014 o godz. 01:28.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|