wolfy napisał(a):

|
Chłopakowi trzeba pomóc, a nie go dobijać.
|
Jednak żeby mu pomóc trzeba go ukarać. Odpuszczanie dawania kar, skutkuje tym że dany delikwent w końcu myśli "może następnym razem też mi odpuszczą". Jak ma z tego wyjść do trzeba nim wstrząsnąć. Tak jak w tej opowiastce.
Gołąbek leciał sobie ale dopadła go śnieżyca i mróz, w efekcie spadł na ziemie i nie mógł się ruszyć. Jednak obok przechodziła krowa i na niego na****a, jako że g**o było ciepłe to gołąbek ożył i zaczął śpiewać. Usłyszał to czający się w pobliżu kot, wygrzebał gołąbka z g**a i zjadł. Jaki z tego morał?
-nie każdy kto Cię wpakuje w g**o jest Twoim wrogiem.
-nie każdy kto Cię później z tego g**a wyciągnie jest Twoim przyjacielem
-jak już siedzisz w g**nie po uszy to przynajmniej siedź cicho.