wolfy napisał(a):

Absolutna zgoda z wolfy. Bednarz bez względu na wielkość budżetu każdego klubu, doprowadzi ten klub do zapaści tak finansowej, jak i sportowej. On nie ma najmniejszego pojęcia o zarządzaniu klubem, a tym bardziej o transferach i roli dyrektora sportowego. Tak było w Legii, gdzie go chyba pogonili na zawsze, jak i w Wiśle, o Ruchu Chorzów nie mówiąc, bo tam na nazwisko Rogala i jego pupilek, mają raczej "awersję intensywną" wobec nich

. Adwokatem prawdopodobnie też jest żadnym, skoro zawiesił swoją praktykę, podobnie jak swoją firmę menadżersko piłkarską, na rzecz pensji "niewypłacalnego" Cupiała jak sam Jacek twierdzi ( Wisła=Cupiał). Jaką rolę końcową w Wiśle odegra ta "łysa marionetka" Cupiała, wie tylko Cupiał czyli reżyser tej ostatniej i przykrej historii Wisły - już nie Wielkiej lecz Biednej - z Bednarzem w roli głównej ?
ps. jak głosi plotka, obecnie Jacek szuka nowych wyzwań i podobno promuje się "kibolami" Wisły na polityka. Nic dodać. Nic ująć. A czego w Wiśle szuka obecnie Cupiał ?