Frustracja przez ostatnie przegrane Wisły + widok kopacza Wisły w takim miejscu + wiedza o jego problemach + podejrzenie o możliwość obstawienia porażki Wisły + chęć zemsty na kopaczu + przytulenie pieniążków od brukowca.
Skoro z Burym kibice przybijali sobie piątki po meczu zamiast wychowawczo strzelać liście to komuś w końcu przyszło do głowy na tym zarobić

W kraju, gdzie ludzie godzą się na pracę za 4zł/h mnie to nie dziwi.