|
Jakkolwiek Burliga zrobił źle, i nie tłumaczy go nawet słaba kondycja finansowa klubu (brak wypłat) to jednak ten kto to nagrał, "strażnik Teksasu" wielki to dla mnie zwykły konfident i nic nie znacząca łajza, bo rozumiem że może komuś sie nie podobać too co on zrobił, ale dla sensacji i paru groszy lecieć z tym do mediów? Mógł do niego podejść i zobaczyć reakcję, pewnie też by zarobił, a nie lecieć jak konfident do gazety.
|