Zobaczymy co nasz "sparciały" trener wymyśli. Znaczy jaką gadke przygotował po kolejnej porażce
Po kompromitującym nadstawieniu dupy warszawskiej ladacznicy 5-0 nie mam już żadnego sentymentu dla tego sparciałego patałacha Smudy. Dlatego już bez emocji czekam aż pożegnamy sparcialca. Wolę szczerze Kulawika bądź innego trenera z I czy II ligi niż kogoś kto rozmienia nazwę Wisły na drobne przez takie kompromitujące porażki.
A co do meczu? Byle się nie skompromitować kolejną 5 w plecy i tyle.
(Może Smuda powinien przenieść się na Kałuży, tam był do nie dawna inny 'oszołom" co lubował się w przegranych 5 bramkami. Niestety parchate szybko się połapało i pogoniło wąsa. Szkoda bo miałem nadzieje że spadną. Może tam nasz sparcialec by sobie potrenował?)
Przecież to parchadoit który udaje kibica Wisły. Ot tak już jest że na pochyłe drzewo to i koza skacze (znaczy wyrozumiali modowie dla parchów na forum i gość dokazuje bez obaw że może bana dostać)