Elefant napisał(a):

Rozumiem, że celem naszego jutrzejszego wyjazdu jest obecność na boisku i nie otrzymanie kary dyscyplinarnej.
Cała reszta to co los zrządzi. Przy dwóch piwkach (no może więcej trzeba będzie) obejrzę jak mityczni młodzi Polacy umierają za Wisłę.
|
Ee tam - na pewno będzie radosny futbol i niezła uczta piłkarska..

Szkoda tylko, że to poniedziałek = trzeba ograniczać dodatkowe środki rozweselające