Wyjazd więc przewidzenie wyniku trudne nie jest, kolejny wpieprz się szykuje. Stawiam na spokojne 2:0 lub 3:0 dla ruchu, jedna lub dwie bramki w pierwszej połowie które "podetną naszym kopaczom skrzydła" (o ile w ogóle jakieś mają) a potem to już standardowe męczenie wora do jakiejś 70 czy 80 minuty w której to dostaniemy drugiego lub trzeciego gonga i będzie po zawodach
