Wyświetl pojedynczy post
darksun
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#651
Stary 16.05.2014, 23:09
Chciałbym mieć samych sojuszników, z wszystkich stron ale to są czcze życzenia. Zakładasz, że Ukraina jednak sojusznikiem będzie? 23 strony o tym są.

Dlaczego ciężko komentować argument o oddaniu ludzi? W 1920 roku ilu Ukraińców brało udział w odbijaniu Kijowa? Ilu walczyło z AK otwarcie podczas wojny? Czy nad interpretuję jeśli powiem, ze mają chroniczny strach przed silniejszym?

Piszesz o Ukraińskich elitach, wychowanych przez nas, w naszą stronę przychylnie patrzących. Ilu Upowców było kształconych na polskich uniwersytetach przed wojną? Coś to dało?Przed pomarańczową rewolucją dużo naszych firm zainwestowało na Ukrainie. Jak się im odwdzięczono - znacjonalizowano za Juszczenki.

Wywiad, który przytoczyłem jest sprzed kilku lat z czasu kiedy neobanderowska hołota dopiero raczkowała i można mieć było nadzieję na jej marginalizację. Majdan to zupełnie zmienił. Procentowo? Nie pokuszę się na dokładne liczby. Jedno jest pewne: od Jaceniuka po Jarosza Bandery wyrzekać się nie będą. Obecne elity ukraińskie są w zdecydowanej większości banderowskie. Zobaczymy jak to wpływnie na Ukraińców za kilka lat, jak już im nie będziemy potrzebni. Tak jak pisałem wcześniej: skąd ten nawał odznaczeń/pomników UPA? Krasnoludki to stawiają?

Nasz rząd to jest zagadnienie na zupełnie oddzielny temat. Sytuacja na wschodzie chyba wszystkim niedowiarkom powinna pokazać jedno: Tusk zdecydowanie realizuje niemieckie interesy. Do tego brak pomocy Polakom na Kresach, wpychanie tych na Wileńszczyźnie w ramiona Putinowi itd. Interesy wszystkich ale nie nasze.
Ostatnio edytowane przez darksun : 17.05.2014 o godz. 10:16.
Jeszcze zagra, zagra hejnał na Mariackiej wieży,
Będą słyszeć Lwów i Wilno krok naszych żołnierzy.
Odpowiedz cytując