|
Najpierw niech wywalczą 5% w eurowyborach, gdzie będzie frekwencja rzędu 20-25%. Wtedy będzie można zacząć mówić, czy mają jakieś szanse na rozszerzenie targetu jeśli chodzi o elektorat. Nikt sensowny oprócz Wiplera z podbitym okiem tam jeszcze nie doszedł i nie dojdzie jeśli nie będzie paliwa politycznego oraz kasy.
UKIP to takie sondaże ma tylko w wyborach do europarlamentu. Jeśli chodzi o wybory parlamentarne to ok. 10% w sondażach.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 16.05.2014 o godz. 21:52.
|