Gwiaździsty napisał(a):

Ja o niebie Ty o chlebie, czyli tu kończę dyskusje bo rozmowa zaczyna przypominać since-fiction.
Co do porządku pojałtańskiego. Czyli cała Polska Zachodnia, Pomorze i po Górny Śląsk do Niemiec ?
Co do Piłsudskiego i Litwy Środkowej nie odniosłem sie dlatego, że to iny temat, ponieważ po rozpadzie koalicji państw zaborczych, kiedy kraje wczesniej zagarnięte zaczęły sie wybijac na niepodległość (tak jak Polska po ponad 200 latach niebytu) nie istniała kwestia uzgodnionych( umowami) granic miedzy nowymi państwami. Co innego niz to jest obecnie. Wiec porównanie kompletnie nie trafione.
http://wpolityce.pl/swiat/195546-weg...slowa-samorzad
|
Szkoda . Cóż jak kończymy to kończymy ,ale wcale nie uważam ,żeby since-fiction było wydawanie Polakom za Bugiem polskich paszportów oraz domaganie się od władz ukraińskich poszanowania i rzeczywistej liczby polskiej mniejszości( dość licznej jak wynika z nieoficjalnych szacunków – pomiędzy 1,5-2mln co stanowi ok 12-15% społeczeństwa zachodniej Ukrainy) bo to jest możliwe na chwilę obecną i o to apeluję. Dokładnie tak samo jak możliwe są próby wpływania na obecną juntę wojskowa w Kijowie w celu ukonstytuowania się jak najgłębszej federalizacji Ukrainy – nie tylko obwodów wschodnich ale również tych zachodnich.
Jeżeli chodzi o porządek pojałtański pisałem wyraźnie co w nim mi nie pasuje – zresztą nie mam na myśli tylko Polski. Chodzi o to ,że wschodnia granica Polski ale również Finlandii czy Rumunii została ustalona w 23 VIII 1939 a porządek jałtański tą granice przypieczętował i tego zaakceptować nam Polakom aż nie wypada. Besarabia na przykład zamiast rumuńska jest pseudo krajem Mołdawią i do tego z dołączonym sztucznie Naddniestrzem. Polska w teorii była w obozie zwycięzców więc Ziemie Odzyskane można traktować jako zdobycz na wrogu.
No ale uczyniliśmy Żmudzinom coś co no nam by też było „niemiłe” czyli np. Lwów w granicach Sowieckich czyż nie? Ukraina istnieje 23 lata więc bardzo ciężko ,żeby te ich granic były ustalone raz na zawsze. I tak na koniec bez złośliwości – Polska odzyskała niepodległość po 123 a nie po ponad 200 , ewentualnie można dodać 2-3 lata aż do czasu traktatu Ryskiego. Ale to pewnie mała pomyłka.