Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26602
Stary 14.05.2014, 12:44
Raczej chodziło mi o metodologię, której nie znałem.

Zw strony głównej:
http://sondazeuliczne.wordpress.com/

Cytat:
Startujemy!

Startujemy z naszą małą uliczną sondażownią!
Założenia: 500 osobowa grupa ludzi spotkanych na ulicy i nie tylko – nasza sondażownia ma z definicji działać oryginalnie. Sondaże w autobusach komunikacji miejskiej, na stadionach czy w knajpach to również nasza domena. „Sondaże Uliczne” mają być przekorną nazwą.
Zaprojektowaliśmy system kategoryzacji naszych ankietowanych. Każdy sondaż będziemy się starać robić według z góry ustalonego klucza. Docelowo będziemy się starać, aby było to:
  • 150 młodych osób uprawnionych do głosowania (20-30 lat)
  • 200 osób dorosłych uprawnionych do głosowania (30-50 lat)
  • 150 starszych osób (60 lat i więcej).
Zakładamy, iż zniweluje to efekt dwukrotnie niższej niż się przyjęło liczby ankietowanych.
Nie pytamy „na kogo Pan/Pani zagłosuje” – pytamy jaką opcję polityczną popiera.
W zestawieniach nie bierzemy pod uwagę opcji „nie wiem”.
Docelowo chcemy przeprowadzać sondaże w ciągu 1 dnia – nie będziemy działać tylko w miastach wojewódzkich, wobec czego należy niwelować szansę powtarzania się osób ankietowanych (nasze badanie w przypadku każdej osoby trwa ok. 10 sekund).
Nie reprezentujemy żadnej partii, nie działamy na zlecenie nikogo. Chcemy poznać jakie są realne poglądy Polaków
Wiadomo, że różnie z tym może być, ale będziemy się starać.
Chyba wystarczy, wielkiej filozofii tu nie ma.
Bierzemy się do pracy!
Opis ankiety dotyczącej Krakowa.
Cytat:
Sondaż uliczny przeprowadzono na 680 osobowej, reprezentatywnej grupie ankietowanych dniu 13 maja 2014 r. w Krakowie (woj. małopolskie).
Statystycznie:
- 184 osób młodych,
- 320 osób dorosłych,
- 176 osób starszych.
Przepytaliśmy 844 osoby, z czego 164 odpowiedziało „nie wiem” – stanowią 19,4% ogółu ankietowanych. Przedstawione wyniki obrazują zatem poglądy polityczne pozostałych 80,6% osób.
Niestety to bardziej ankietka niż sondaż pokazujący preferencje w mieście/regionie. Nie ma co sobie głowy zawracać tego typu "badaniami".

Właśnie tego typu eksperyment pokazuje jako łatwo popełnić błąd w metodologii statystycznej przez który dana wartość (czytaj partia) będzie nadreprezentowana względem ogółu populacji. Wystarczy grupka 10 młodych chłopaków idących z pubu, którzy w ankiecie zaznaczą, że głosują na RN i nagle ta partia wyskakuje ponad próg.

PS. Nieśmiało zaznaczę, że studenci robiący ankiety, czy badania pod kątem swoich prac dyplomowych bardziej przykładają się do tego typu zadań.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 14.05.2014 o godz. 12:52.