kermit06 napisał(a):

Panowie kawę na ławę proszę - bez owijania żadnego.
Wszelkie szkoły policealne / szkoły dla dorosłych / darmowy uniwersytety typu COSINUS - i tak dalej.
Gdzie jest haczyk?
Bo sorry, ale jak ktoś piszę/reklamuje że WSZYSTKO jest za darmo ( wszystkie semestry, wpisowe etc. ) to nie chce mi się wierzyć.
Plusami tego typu instytucji jest to, że dają na pół roku legitymację i ma się zniżki, oraz w razie alimentów - zaświadczenie, że wciąż się uczysz tak?
A jakieś minusy, ukryte "gwiazdki" w umowach etc?
Dziękuję za szczerze odpowiedzi ( może być na priv )
|
Poczytaj dokładnie regulamin i statut uczelni. Jednak wydaje mi się że nie ma haczyka, uczielniom po prostu się opłaca przyjmować studentów. Nie wyrzucają kasy na wykładowców, bo nie kształcą na wysokim poziomie, a dochody z państwa są dość duże

Warto jednak 2 razy sprawdzić
