Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26589
Stary 12.05.2014, 13:14
Rozpisałem się, rozpisałem i wszystko wcięło... Eh

W skrócie. Miałem trochę do czynienia ze start-upami i spin-offami, więc wiem, że przy dotacjach z POIG 8.1, czy 8.2 w szczególności na e-commerce nie ma takiej tragedii jak na zaprezentowanym obrazku i te 160 mld zł na współfinansowanie dotacji nie zostało przeżarte na zakup środków trwałych i użyte do własnych celów, a generalnie w większości przypadków zwróciło się to z nawiązką poprzez podatki, etaty dla pracowników, czy brak konieczności wypłacania socjalu przez państwo.

Oczywiście są przypadki, że interes nie wypali i kasa zostanie zmarnowana, bądź rozejdzie się po doradcach, trenerach personalnych, coachach, firmach szkoleniowych, czy kateringu obsługującym konferencje związane z różnymi programami, ale rzadko się zdarzało, aby przy jakimś programie gdzie były dotacje rzędu od kilkudziesięciu tysięcy złotych do kilkuset tysięcy złotych gro pieniędzy było marnotrawionych. Z większych projektów pamiętam tylko plajtę serwisu z modą vintage od młodych polskich projektantów, który padł przez problemy ze znakami towarowymi oraz przed model biznesowy, który przy dużych kosztach na reklamę był z góry skazany na porażkę.

Więcej grzechów nie pamiętam, a biuro projektowe kumpla, który zaczynając z 5 złotymi w kieszeni i będąc świeżo po studiach stworzył firmę, która robi zlecenia dla pierwszoligowych graczy, w tym za granicą jest dobrym przykładem tego, że za kilkaset tysięcy złotych dotacji, dobry pomysł i sporo cierpliwości można zostać sowicie wynagrodzonym. Bo za dotację z UP to można podłubać w nosie i kupić sobie biurko, laptopa i drukarkę.

Kroq napisał(a):Wyświetl post
Ja wiem ,że „nie wypada” namawiać do niepójścia do wyborów ,ale żeby tak oficjalnie działać na swoją niekorzyść?
Mimo wszystko muszę stwierdzić, że namawianie Lichockiej i podobnych do pójścia na wybory działa na rękę PiS-owi. Przede wszystkim marginalizuje szanse Solidarnej Polski, Polski Razem oraz KNP na załapanie się do europarlamentu co wiązałoby się z odebraniem od 2-3 do 5-8 mandatów z łącznej puli 51 mandatów. Po równo straciłyby PO i PiS, dlatego że system przeliczania głosów premiujący partie z największą liczbą głosów zarazem najbardziej uderza w nie w momencie, gdy pojawia się kilka partii, które zdobywa od 5 do 7% głosów. Najlepszym rozwiązaniem dla PO i PiS-u jest niezły wynik SLD powyżej 10% spychający Palikota poniżej progu wyborczego oraz 2-3 mandaty dla PSL-u, który ledwo przekroczy próg. Wtedy PO + PiS biorą łącznie od 35 do 40 mandatów.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 12.05.2014 o godz. 13:39.