palikot napisał(a):

np które: konkretnie?
Limit na produkcję mleka?
Limit na produkcję cukru?
Limit na produkcję mięsa?
I kary z tym związane które płacimy za przekroczenie limitu? To są zyski tak?
Szantaż klimatyczny?
Czy może chodzi o wzrost liczby urzędników, których musimy utrzymać przez co trzeba podnosić podatki? Wyższe podatki = większy zysk netto? Realy?
|
A czytać ze zrozumieniem Palikot umie? Napisałem, które liczby są z dupy i dlaczego.
Nie próbuję udowodnić, że więcej zarobiliśmy na Unii niż straciliśmy, tylko że na przykład uwzględnianie tu wydatków na inwestycje jest totalnie bez sensu, bo pasowałoby odjąć kwoty na tych inwestycjach zarobione. No i te pieniądze w części poszły do polskich firm.