kot napisał(a):

|
Zgadzam się całkowicie i to samo wytykam SKWK. Pomijam już złamanie zasad i honoru legionistą czy pewnie i pasiakiem też, jakby tak Cupiał postanowił, ale ten łysy ignorant od zarządzania, był ich idolem z uwagi na filozofię "potaniacza wszystkiego".
|
Chrzanisz. Takim był niesamowitym idolem, że w poprzednim sezonie był protest i bojkot i dopiero przed tym Bednarz nakłamał, żeby tylko kibice karnety kupili.
O tym że jest łysy, jest legionitą i kawałem bolka wiedzieli wszyscy od początku. Pretensje do Cupiała że takie indywiduum utrzymuje, ale skoro jest miejsce i dla Kapki, i Rogali...
Rozumiem, że SKWK miało od początku łysego bojkotować? W imię czego? Jeden ma pretensje że śmią bojkotować, drugi że nie bojkotują od początku. Schizofrenia...
__________________________________
Co niby udało się Bednarzowi zrobić? Licencje dostać? A kto jej niby nie dostał? Polonia Warszawa po ciężkich wałach?
To jest poziom menedżerski zatrudniany przez Cupiała do Wisły. W niczym nie pomógł, a co jeszcze jako tako funkcjonowało (frekwencja) rozpirzył. I nie, cyrk nie zaczął się od bojkotu, tylko od genialnego pomysłu z losowymi zakazami popartego lojalką. Kiedyś sugerowałem przy innej okazji, że Jacek ma wodogłowie, się niestety sprawdziło.
Jak za niego przyjdzie kolejny fachowiec tego kalibru, a Kapka i Rogala dalej będą na etatach, to nie wróżę nam przyszłości w ekstraklasie.
bonawentura napisał(a):

|
Skoro to przywiązanie dla barw jest takie ważne, to moim zdaniem ten, który jest prawdziwym kibicem powinien zawiesić szalik na szyi, kupić bilet, zachęcić tylu znajomych ile się da i zapierdalać na stadion kibicując swojej drużynie, zdzierając gardło do ostatniej minuty, a nie .......ić o jakimś bojkocie. Wisła Kraków to nie Bednarz. Wisła Kraków to Wisła Kraków.
|
Miałem Cię olewać, bo jesteś żałosny, ale mnie zirytowałeś.
Honor to nie jest frazes. Jeżeli łysa pała rodem z klubu nauki jazdy szmaci kibiców Wisły, to naturalnym jest że większość nie puści tego płazem.
Te 400 zakazów to było splunięcie w twarz. Nikt normalny nie będzie tego tolerował.
Kojak musi odejść. Pomijając już fakt, że jest menedżerski zerem - ubliżył kibicom Wisły.
A wszyscy Ci którzy .......ą o jedności -
to miałaby być jedność kosztem tych, którzy niewinnie dostali zakazy i są zmuszani do poniżających lojalek żeby odblokować sobie kartę kibica? Jak wy sobie to wyobrażacie?
Pewni moderatorzy na tym forum nie ukrywali satysfakcji z tego, że kibole się wynoszą. Teraz nagle apelują o jedność.
Co to słowo niby znaczy? Jedność kibiców, ale z pominięciem tych którym łysa pała zablokowała karty? Kij z nimi, bo pewnie spośród tych 400-stu ze dwudziestu zasłużyło?
Żenada.
bonawentura napisał(a):

|
Właśnie tym honorem wycieracie sobie ostatnio "gębę". Taką w sensie iście gombrowiczowskim. Czyż nie przypadkiem Ci, którzy najgłośniej krzyczą "honor", zachowują się ostatnio najmniej honorowo? Niech każdy z osobna, a nie pospołem odpowie sobie na to pytanie.
|
Masz mi coś do zarzucenia, to napisz wprost. Jak nie, to zamilcz.
I tak poświęciłem Ci za dużo czasu, bo takie wynalazki należałoby całkowicie ignorować.
EDIT: Tak, złe SKWK mną manipuluje

Pewnie to oni stoją za zakazami. Przesukinkoty. Machiavelli przy nich jest taki malutki.
Ale to by oznaczało, że Bednarz jest tylko ich pionkiem. Hmmm...