|
Ale nas przegonili. I nie mówie tu o dzisiejszym meczu. Organizacyjnie, jakościowo, finansowo, kontakt z kibicami - oni są po prosu teraz "galacticos", a my szarą myszką. A przecież każdy z nas ma wrażenie, jakby te seryjnie zdobywane mistrzostwa przez nas były raptem rok czy dwa temu.
Mam wrażenie, że nas zahibernowano na jakieś 10 lat. Albo że Legia zrobiła jakiś skok w przyszłość. Przecież patrząc teraz na cały oraz tych zespołow, pracowników klubów, właścicieli - to przepaść jak z ekstraklasy do 3-ligi.
Wiem, że może być gorzej, że możemy zacząć od A-klasy i wcale szybko do najwyżej ligi nie wrócić. Ale przyjamniej będzie to klub zarządzany i kierowany przez ludzi, którym zależy na dobru Wisły.
Ostatnio edytowane przez Elendil : 09.05.2014 o godz. 21:42.
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|