Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26569
Stary 08.05.2014, 11:04
Jeśli wziąłeś pod uwagę Radio Maryja jako całość to wymiękam. Przecież chyba nawet dla Drozda jest oczywiste, że miałem na myśli lokalne koterie. Skąd ja mam wiedzieć co się dzieje w Radio Maryja skoro ja tego nigdy nie słuchałem?

Co takiego o Sasinie napisałem nieprawdziwego? Przecież fakt, że brał te 10 tysi miesięcznie za nicnierobienie był wszystkim w mieście wiadomy i na pewno chluby mu nie przyniósł, ale nikt nie będzie go za to ciągał do prokuratora tylko wyborcy rozliczą jego teren w gminie i powiecie, a do tego pozostało ledwie pół roku. Tak samo nikt nie będzie ciągał żony Błaszczaka i innych ludzi, którzy dostają pensje po znajomości w zdominowanym przez ludzi PiS-u powiecie.

PS. O jaki Pruszków chodzi, bo przez to rozgorączkowanie zaczyna farmazonem czuć?

sambo napisał(a):Wyświetl post
emjot - wydaje mi się, że patrzysz na akcję z PISem przez pryzmat swojej miejscowości a to nie jest problem PISu i Sasina, tylko problem partyjniactwa w Polsce.

Ja to obserwuję na tle samorządów w Małopolsce i niestety sprawa wygląda tak, że im większa miejscowość i im wyższy samorząd, tym mniej jest samorządu właśnie a więcej centralizmu i partyjniactwa.

Mogę przywoływać podobne schematy jakie przedstawiasz w stosunku do PO.

Im więcej oddolnych inicjatyw typu stowarzyszenia, tym więcej myślenia terytorialnego i mniej globalnego partyjniactwa, tylko, że do tego się muszą przekonać mieszkańcy i przejść z myślenia plemion PO, PIS, PSL na myślenie swojego podwórka - to jest trudna sztuka
Dokładnie. Trudno abym nie patrzył przez pryzmat samorządów na to co dzieje się w polityce skoro później głosuje się na ludzi wywodzących się z tych samorządów w wyborach do parlamentu europejskiego (startuje starosta wołomiński oraz wiceburmistrz Wołomina) oraz w wyborach do parlamentu, w których wystartuje ze 3-4 ludzi z obecnego samorządu.

Absolutnie jedna sprawa ma przełożenie na drugą, gdyż szefem mazowieckiego PiS jest Sasin mający status cichej eminencji w Wołominie, która będzie rozdawała karty we wszystkich nadchodzących wyborach w ciągu najbliższego 1,5 roku.

Owszem przyznawałem blisko 4 lata temu w tym wątku, że po ostatnich wyborach samorządowych zmieniłem stosunek do PiS-u z neutralnego (dosyć dobrze żyłem ze "starym PiS-em") na raczej negatywny co nie oznacza, że mam klapki na oczach i nie widzę tego, że PiS nie jest wyjątkiem w skali kraju.

Są samorządy zdominowane przez PO, gdzie kupczy się stołkami i przewala publiczne pieniądze na lewo i prawo. Samorządy, gdzie PSL utrzymuje władzę (znam takie, ale są to głównie małe wiejskie gminy w centralnej części Polski) słyną z nepotyzmu i klientelizmu, a wielopokoleniowe "rodziny Królika" potrafią obstawić wszystkie dostępne intratne stanowiska w gminie.

Patologie są wszędzie i na każdym szczeblu, ale zamiast prywatyzować małe państwowe przedsiębiorstwa to tworzy się kolejne zakłady samorządowe w gminie z dodatkowymi synekurami dla swoich.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 08.05.2014 o godz. 11:49.