|
Misiek pewnie zostanie, tylko liczy, że Wisła zaoferuje mu lepsze warunki i dlatego tak kręci nosem. Co nie znaczy, że nie mamy szukać jego potencjalnych następców, a już na pewno solidny zmiennik by się przydał. Ewentualnie ktoś, z kim mógłby walczyć o pierwszy skład.
|