domin_czyzyny napisał(a):

widzisz, ja rozumiem Twoje myślenie. Ma swoje zalety, ale jednak mi chodzi o coś bardziej fundamentalnego. Jeśli nie chcesz śmierdzieć gównem, to po prostu lepiej go nie dotykaj. No chyba, że z daleka i widłami.
Ty proponujesz współpracę w celu ocieplenia wizerunku, proponujesz współpracę z ludzmi, którzy nie mają żadnych zasad, poza zasadą wypełnionej kieszeni oraz zasadą sensacji - najlepiej czymś negatywnym.
Jak wyobrażasz sobie współpracę z "Panią J." z gówna wybiórczego ? Aby ta ....a napisała coś pozytywnego o Wiśle, to musiałby na trybunach powstać tęczowy sektor lub kibice Wisły musieliby śpiewać międzynarodówkę (specjalnie z małej...)...
Jeszcze raz powtarzam z nimi nie może być współpracy.
|
Z jednymi nie da się współpracować z innymi można by spróbować.
Mam zdecydowanie negatywny stosunek do 90% mediów ale nie zmienimy tego, że to one są czwartą władzą i mając je w komplecie przeciwko sobie jesteśmy skazani na porażkę.