|
Politycy i odpowiednie media żyją w symbiozie, niestety. Dlatego propaguje się pewnie linie redakcyjne, promuję się pewne tematy lub mniej istotne problemy (a czasami nawet sztucznie się je tworzy), ale za to są bardzo głośne, więc angażujące opinię publiczną.Ważne tematy są przekrywane "śmieciami", więc jest to po częsci cenzura.
W drugą stronę za to idą granty dla mediów pod postacią reklam np min infrastruktury, programów unijnych, nagradzani są wizytami ministrów- podnosząc tym rankę danych programów.
Tak to niestety jest...
|